Potem zrobiliśmy zakupy(bo ile mozna myć ciało szamponem:), skoro zapomniało się połowy rzeczy, łącznie z pasta do zębów :))w jednym z centrów handlowych we Wschodnim Melbourne. Ogólnie mają tu wszystko w bardzo dobrych cenach, centra są gigantyczne i przepełnione ludźmi.
Gdy wróciliśmy do domu, byliśmy tak padnięci, że zdarzyło mi się popełnic największa zbrodnię wobec urody, a mianowicie....napiecie rośnie.....pójść spać w: makijażu, ubraniu, dzięki Bogu, że nie w butach:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz